Gdzieś koło połowy 2002 roku...
W obecnych czasach, gdy krajowy, legalny alkohol jest stosunkowo tani,
domowy wyrób wysokoprocentowych "trunków" może wydać się pomysłem co najmniej
dziwnym. Co zatem może skłaniać do tego procederu? Można by wyliczyć wiele
powodów. Umiejętnie zrobiony samogon jest tak dobry jak najlepsze sklepowe wódki
gatunkowe, albo i lepszy (przykład: Łącka Śliwowica). Koszt wyprodukowania
butelki samogonu jest mniejszy niż koszt zakupu butelki najpodlejszej na rynku
wódki. No i najważniejsze,- zdrowie, po bimbrze praktycznie nie występują
dolegliwości kacowe a jeśli wystąpią to znacznie mniejsze niż po sklepowym
alkoholu.
Pij zatem własny alkohol, szanuj zdrowie, czynnie wspieraj rodzimy przemysł cukrowniczy:).
|
[Sczypta teorii] [Zaciery] [Sprzęt] [Destylacja] [Linki] [Zobacz Księgę] [Dopisz do Księgi] POCZTA |
2006 03 10 hmm... 1410 |